Home Uroda Złoty makijaż na specjalne okazje

Złoty makijaż na specjalne okazje

Fot.: Fotolia

Złoty makijaż – idealna propozycja na wyjątkowe okazje. Nie od dziś wiadomo, że złoto to klasyk, szyk i elegancja zarazem. Wiele kobiet lubi ten kolor i chętnie sięga po niego, wykonując make-up. Warto znać kilka makijażowych trików i wiedzieć, jak używać tej barwy profesjonalnie, by wyglądać niczym gwiazda z czerwonego dywanu.

Złoty make-up – rozwiązanie dla każdego

Złoty make-up pasuje tak naprawdę każdemu. Dowodem na to jest chociażby jeden z odcinków Make Up In The City, gdzie Jarek Juźwin wykonał makijaż (sięgając właśnie po ten kolor) pięknej, czarnoskórej modelce Osi Ugonoh. Plusem make-upu w tym odcieniu jest to, że pasuje on dosłownie do każdej karnacji – jeśli jest umiejętnie zrobiony, to zawsze prezentuje się pięknie.

Jak wykonać makijaż, który zrobi wrażenie?

Chcąc stworzyć piękny make-up, trzeba wiedzieć, co robić po kolei. Wtedy efekt z pewnością będzie zadowalający. Na początku trzeba nawilżyć twarz, tu sprawdzi się dobra baza, np. Face Studio Master Prime. Dzięki niej podkład będzie wyglądał idealnie, wręcz „gładko”. Następny krok – podkład. Jeśli szukamy czegoś delikatnego, co zmatowi naszą cerę – warto sięgnąć po Fit Me! Trzeba mieć na uwadze, że istotne jest perfekcyjne dobranie odcienia podkładu do skóry. Zbyt ciemny lub zbyt jasny może spowodować, że zamiast pięknego make-upu będzie „makijażowy koszmar”. Później zawsze warto lekko wykonturować twarz, wybierając np. nieco ciemniejszy podkład, który nanosimy na kości policzkowe, lub ulubiony bronzer.

Idealne rozświetlenie

Złoty make-up nie jest możliwy bez pięknego rozświetlenia. Chcąc osiągnąć oszałamiający efekt, warto sięgnąć po dobry rozświetlacz, który oczywiście nakładamy na kości policzkowe, łuk kupidyna oraz szczyt nosa. Ciekawą opcją jest Strobing Stick – rozświetlacz w sztyfcie, który wygodnie się nakłada i nie ma przy tym obaw, że się oprószy w niewskazanym miejscu.

Złoto na powiekach

Na koniec najważniejsze – złote cienie. To one nadadzą charakteru makijażowi. W drogeriach znajdziemy ich całe mnóstwo – ciemniejszych, jaśniejszych, z rozświetlającymi drobinkami lub matowych. Bardzo fajnym kosmetykiem są kremowe cienie Color Tatto. Dzięki konsystencji łatwo można stworzyć graficzny make-up (wówczas trzeba jednak perfekcyjnie wyrysować kontur), a do tego produkt łatwo rozprowadza się na powiekach. Aby złoty makijaż był bardziej glow, warto nałożyć na niego odrobinę rozświetlacza.

Przychodzi pora na tusz do rzęs. W przypadku złotego makijażu – włoski wokół oczu muszą być mega podkreślone, by dawały efekt hipnotyzującego spojrzenia. Dlatego trzeba wybrać mascarę, która podkreśli włoski wokół oczu, a jednocześnie ich nie sklei. Na koniec oczywiście wisienka na torcie – usta. Złoty makijaż na specjalne okazje uwielbia oczywiście czerwień na wargach. Całość prezentuje się wówczas fenomenalnie!