Home Lifestyle ZAKUPY – MANIA CZY KONIECZNOŚĆ

ZAKUPY – MANIA CZY KONIECZNOŚĆ

24411-hd-women-shopping

Jak mówi stare porzekadło, nie można jednocześnie mieć ciastka i zjeść ciastko. Znam takich, którzy twierdzą, że to możliwe – ba, nawet bardzo proste, ale tą wersję odkryję dopiero na końcu tego artykułu.

Kupujemy, wydajemy…

Zakupy robimy niemal codziennie, a czasem więcej niż raz dziennie. Kupujemy podstawowe produkty spożywcze, środki chemiczne niezbędne w naszym gospodarstwie domowym, kosmetyki, odzież, bieliznę, obuwie, dodatki, biżuterię, akcesoria wyposażenia domu, przedmioty hobbystyczne, zabawki, książki, prasę, alkohol, używki, słodycze, dewocjonalia, artykuły biurowe, bilety wszelkiego rodzaju, etc. etc. etc. Można popaść w nałóg? Można. Bez wątpienia…

Tym bardziej, że oferta podażowa jest ogromna. Poszczególni producenci oraz markety prześcigają się w przyciąganiu klientów do swoich towarów. Kolorowe, tematyczne wystawy przyciągają wzrok i zachęcają. A pieniądze wydaje się bardzo łatwo, coraz łatwiej. Coraz rzadziej nosimy przy sobie gotówkę, bo już niemal wszędzie możemy zapłacić plastikowym kartonikiem, ba, teraz to już nawet smartfonem.

A kiedy ja tyle wydałam?

Zatem – kupujemy, wydajemy, a zdziwienie przychodzi w momencie, kiedy sprawdzamy stan konta: A kiedy ja tyle wydałam? Zaczynamy zastanawiać się, co można zrobić, żeby i zakupy były zrobione, i zasoby na koncie nie topniały jak śnieg w marcu. Zdają sobie sprawę z tych naszych dylematów zarządzający sieciami handlowymi organizując sezonowe wyprzedaże. A my zdążyłyśmy już pokochać ten okres w centrach handlowych i chętnie wyruszamy „na łowy”. Co się z tym wiąże? Ano, znów wydamy więcej niż byśmy chciały, bo przecież „okazja”… Jak mawiał mój znajomy: „nic tak człowieka nie wykańcza, jak nadarzające się okazje”. Popadamy w nałóg robienia zakupów – zakupoholizm i chociaż okres wyprzedaży się zakończył, to my bez zakupów nie potrafimy już żyć.

Zakupy a zdrowe relacje z własnymi pieniędzmi

Dlatego warto by było pokochać własne pieniądze i choć formy rozstawania się z nimi są coraz łatwiejsze, to nauczyć się mądrze je wydawać. A kto kocha, to tak łatwo rozstawać się nie chce. Jak napisałam wyżej – wyprzedaże są sezonowe. Niektóre zakupy robić musimy na bieżąco, albo dlatego, że starą, zepsutą rzecz trzeba zastąpić nową i nie da rady czekać do kolejnej wyprzedaży. Co wtedy robić? Jak upolować okazje międzywyprzedażowe? Gdzie znaleźć informacje o takich okazjach? Oczywiście… BINGO! W Internecie! Wszechwiedzący Internet i serwisy z kodami rabatowymi No dobrze, ale ja nie mam tyle czasu, żeby latać po internetowych stronach w poszukiwaniu jednej, konkretnej rzeczy, a bardzo jest mi potrzebna. Albo – kupiłabym sobie limonkowe czółenka do tego nowego kostiumu, ale już nauczyłam się kochać stan swojego konta i nie wydam na nie bajońskiej sumy. Chcę mądrze wydać moje pieniądze, jeśli już mam to zrobić. Dobrym miejscem na szukanie oszczędności są serwisy z kodami rabatowymi i promocjami, np. kuponiarnia.pl. Kody rabatowe pozwalają oszczędzić na zakupach od 5% do nawet 50%. Jak myślicie – poczujecie satysfakcję, że mogłyście wydać dużo większą sumę, a wykazałyście się inicjatywą i pozwoliłyście, aby wasze pieniądze zachowały o was dobre zdanie? Znów odpowiedź jest jednoznaczna.

A skoro już o ciastku była mowa, to na koniec obiecana odpowiedź na pytanie, co trzeba zrobić, by mieć ciastko i zjeść ciasto jednocześnie? To naprawdę bardzo proste: wystarczy kupić dwa ciastka w cenie jednego (czyli przy 50% rabacie znalezionym w serwisie KUPONIARNIA.PL) i jedno zjeść, a drugie zachować. Proste? No jasne…

Check Also

Jak wybrać właściwe tabletki odchudzające?

Rynek tabletek odchudzających jest bardzo szeroki. Znajduje się na nim bardzo dużo produkt…