Home Wydarzenia „Nienapisane dzieła Szekspira – spektakl improwizowany wierszem” – recenzja

„Nienapisane dzieła Szekspira – spektakl improwizowany wierszem” – recenzja

Afront - Scena Lubelska-170225-43

Sobotni, lutowy wieczór, okolice dworca wschodniego w Warszawie w pożądaniu na spotkanie ze sztuką. Przechadzając się w poszukiwaniu Teatru AFRONT – Scena Lubelska po ulicach Warszawskiej Pragi w dźwiękach tajemniczych kroków w oddali, ograniczonej widoczności z kapturem na głowie w chłodzie polskiej zimy. Nastrój tego wieczoru zdecydowanie rozpoczyna się już na ulicy pogrążając me myśli w zadumie. Odnaleziony obiekt poszerza jeszcze bardziej pole mojej wyobraźni, podziwiam najnowsze i te starsze afisze wdrapując się na trzecie piętro budynku z nie małą historią. Będąc na miejscu, w oczekiwaniu na spektakl pozwalam sobie na absolutne zanurzenie się w surowej, oszczędnej architekturze wnętrza miejsca i sceny rozgrywającego się spektaklu. Emocje pozostawiając własnym spostrzeżeniom, oczekując nieznanego…

Afront - Scena Lubelska-170225-23

Nienapisane dzieła Szekspira – spektakl improwizowany wierszem. Spektakl zainscenizowany przez Teatr improwizacji AFRONT, ukazujący sztukę inspirowaną Szekspirem, której nie napisał ale z pewnością mógłby. Uczestniczącym w wydarzeniu gościom stwarza się z zasady, możliwość aktywnego udziału w spektaklu. Z pomocą zgromadzonej widowni powstaje tytuł sztuki, publiczność otrzymuje rekwizyty za pomocą których ma władzę nad pokierowaniem niektórych wątków przedstawienia. Aktorzy zobowiązują się do reakcji na sugestie audytorium, posługując się swoim warsztatem, tworzą spektakl na oczach publiczności, jak mówią autorzy spektaklu WIERSZEM (przeważnie).

Afront - Scena Lubelska-170225-118

Spektakl w którym mogłam uczestniczyć, zinterpretowany został sprawnie i na wesoło w porozumieniu ze zgromadzoną widownią. Zapowiedzi i obietnice autorów spektaklu nie zawiodły. Klątwa Hrabiego Oxforda czyli wariacje smogowe, tytuł zaproponowany przez jednego z widzów przedstawienia wydaje się bardzo profesjonalny. Interpretacja Teatru AFRONT skroiła opowieść o zblazowanym szlachcicu walczącym z wydziedziczeniem w celu utrzymania swojej pozycji społecznej. Akcja spektaklu nie została pozbawiona intrygi, wielkich uczuć i poczucia humoru. Postaci stworzone wyraziście z bystrymi dialogami, rymem, delikatną muzyką w tle.Afront - Scena Lubelska-170225-52

Wrażenia wyniesione ze spektaklu podsumowuję w kategorii pozytywne. Doznania zmysłowe bodźców wzrokowo słuchowych uznaję za zaspokojone. Koncepcja spektaklu, wykonanie, atmosfera wieczoru w symbiozie. Niczego mi nie brakowało, nic mi nie przeszkadzało. Teatr improwizacji nie nudzi, aktorzy barwni i kreatywni, elastyczni w kontakcie z publicznością. Z założenia każdy spektakl jest inny i niepowtarzalny. Aktorzy bez wątpienia współgrają ze sobą, budują przestrzeń sceniczną, płynnie poddają się różnym emocjom w reakcji na siebie, partnera i widownię.

Tekst: Katarzyna Kotecka

Fot.:Maciej Domański

Check Also

Marcin Kydryński i jego Indie na 42 piętrze Cosmopolitan

Ludzie kultury, sztuki, biznesu i mediów na dalekowschodniej wyprawie z Marcinem Kydryński…