Home Lifestyle „Jagoda” – kolejna część bestsellerowej serii „Łowiska” Anny Kasiuk – recenzja książki

„Jagoda” – kolejna część bestsellerowej serii „Łowiska” Anny Kasiuk – recenzja książki

Jagoda-Anna-Kasiuk

Kto raz zawitał do domu na Łowiskach nigdy nie zdoła wymazać z pamięci jego atmosfery. Ciężkiej oplatającej, pełnej chłodu, dreszczyku emocji i jakiegoś niewytłumaczalnego lęku. Od razu da się wyczuć, nawet nie będąc medium, że  w tym miejscu coś się kiedyś stało. Coś strasznego, za co ktoś będzie musiał odpokutować.

Ale czyja jeszcze krew miałaby musieć być przelana, aby udobruchać ducha rudowłosej Magdaleny, skoro pierworodny już zdaje się odpokutowywać za nie swoje winy w szpitalu psychiatrycznym?

Jaki związek z całą tą rodzinną tajemnicą i klątwą ma Maja, której przodkowie nigdy nawet nie przebywali w okolicach Mazur? Dlaczego to właśnie jej ukazują się dziwne widziadła i mary nocne? Czy racjonalnie myślący i bardzo wierzący Robert zdoła ochronić Magdalenę przed działaniem klątwy, która unieszczęśliwia kolejne pokolenia jego rodu?

„Jagoda” Anny Kasiuk to książka, która trzyma w napięciu i która wręcz potrafi zawładnąć umysłem. Kilkakrotnie w czasie tej lektury łapałam się na tym, że wykonując zupełnie codzienne czynności, moje myśli wędrowały wokół bohaterów książki i ich tajemnic. Jest to doskonałe potwierdzenie talentu pisarskiego autorki,

Tak jak wspomniałam w tytule „Jagoda” to już trzecia część serii, z którą spotkałam się po raz pierwszy. Martwiłam się, że nie przeczytawszy dwóch poprzedzających ją książek będę miała problem ze zrozumieniem akcji, lub koneksji pomiędzy bohaterami. Obawy te okazały się jednak całkowicie bezpodstawne, dzięki czemu każdy czytelnik może sięgnąć po dowolną część serii w dowolnej chwili. Być może nawet przeczytanie jej od części trzeciej do pierwszej byłoby jeszcze ciekawsze?

„Jagoda” Anny Kasiuk to moja pierwsza lektura z gatunku romans paranormalny i szczerze wyznaję, że musiałam się do tego typu tekstu przekonać jako zwolenniczka realnych i wytłumaczalnych zjawisk miałam pewne problemy z zaakceptowaniem istnienia równoległych światów. Jednak dobry styl oraz ciekawie prowadzona narracja odsłaniająca z każdym rozdziałem coraz to nowe, bardziej tajemnicze wątki pochłonęły mnie bez reszty. Na chwilę czytania odstawiłam wszystkie możliwe do zdarzenia się i nie możliwe w naszym świecie rzeczy i po prostu pozwoliłam sobie na całkowite zanurzenie się w snutej opowieści.

Kinga Piwowarska

Check Also

Ekocuda wracają na wiosnę

Już niedługo, po raz drugi, w Warszawie odbędą się Targi Kosmetyków Naturalnych Ekocuda. W…