Home Zdrowie Czy cukier faktycznie ma tyle kalorii?

Czy cukier faktycznie ma tyle kalorii?

zdjecie_publikacja_2519_woman-news.pl

Odchudzanie to ważny moment w naszym życiu. Prawie każdy z nas chce wyglądać pięknie i móc przeglądać się w lustrze z prawdziwą przyjemnością. Bierze się to z dość prostego powodu: codziennie oglądamy piękne modelki i przystojnych modeli w telewizji czy gazetach. Zapominamy co prawda, że im udało się osiągnąć taki stan nawet nie dlatego, że jakoś szczególnie dbali o siebie, ale dlatego, że są pod stałą opieką lekarzy od medycyny estetycznej. Mają oni mnóstwo poprawek, z tego też względu wyglądają niesamowicie atrakcyjnie i nie możemy przestać na nich spoglądać. Zazdrościmy im tego, jak się prezentują.
W rzeczywistości nie każdy z nas w pełni akceptuje swoje własne ciało. Dlaczego? Dlatego, że chcielibyśmy wyglądać lepiej, robić wielkie wrażenie na ludziach. Niektóre osoby często powtarzają nam, że nie jesteśmy tak idealni, jak chcielibyśmy być. Często jesteśmy krytykowani przez rodziców czy inne bliskie nam osoby.
Ale w odchudzaniu nie chodzi o to, żeby tylko i wyłącznie próbować zmienić własne ciało. Najpierw trzeba się z owym ciałem pogodzić. Trzeba umieć je w stu procentach akceptować, bo inaczej możemy popaść na przykład w anoreksję.
Pomijając jednak ten fakt. Jeśli chcemy się zacząć odchudzać, pierwsze o czym myślimy, to cukier. Czy jednak właściwie? Czy cukier faktycznie jest główną przyczyną otyłości?

Nie taki zły

W procesie odchudzania powinniśmy w pierwszej kolejności pomyśleć o tłuszczach nasyconych. Zjadamy ich codziennie bardzo dużo: smarujemy chleb masłem, smażymy na margarynie, zajadamy się fast foodami, tłustym mięsem. Szklanka cukru (200 g) ma 810 kcal. Z kolei smażony makaron po chińsku potrafi mieć od 1000 do 2000 kalorii! Podobnie jest zresztą ze spaghetti typu carbonara, w którym łączy się jajka i boczek, ale w taki sposób, że dostajemy prawdziwą bombę kaloryczną.
Co jest z kolei najbardziej tuczące? Cheeseburger z bekonem i frytkami. Taki posiłek potrafi mieć aż 2380 kalorii. Potrafimy to zjeść za jednym razem, podczas gdy na pewno nie zjemy całej szklanki cukru. Dziennie zjadamy jej może połowę, kiedy dosłodzimy sobie herbatę czy kawę. Czasami pozwolimy sobie na batonika orzechowego, który jest tuczący nie tylko dlatego, że ma cukier, ale przede wszystkim, że ma orzechy. Szklanka tartych orzechów włoskich ma niemal tyle samo kalorii co cukier! Z kolei garść 200 gram ma ich 2000 kcal!
To nie zmienia faktu, że nadal jemy orzechy, prawda? Mają dobroczynny wpływ na nasz organizm, między innymi na pamięć. Trudno z nich zrezygnować, a jeszcze na dodatek zazwyczaj spożywamy je w formie solonej, co zwiększa ich kaloryczność.

Przede wszystkim: ruch

O czym się często zapomina w drakońskich dietach, prawdziwie zbawienny dla nas wszystkich jest wysiłek fizyczny. Ma on wiele wspaniałych właściwości, między innymi sprawia, że schodzi z nas całodniowe napięcie. W dzisiejszych czasach rzadko podejmujemy się fizycznej aktywności, przekonani o tym, że będziemy bardzo zmęczeni, a przecież mamy tyle pracy. Nic bardziej mylnego. Jeśli jest coś, co pozwala nam w pełni odpocząć, to jest to właśnie wysiłek fizyczny.
Brzmi dziwnie? Takie są fakty. Jeśli naprawdę chcemy schudnąć, nie będziemy unikać codziennych ćwiczeń, fitnessu, joggingu. Będziemy chodzić na baseny, będziemy udzielać się na siłowni. Dopiero wtedy naprawdę spalimy złe kalorie, dopiero wtedy schudniemy jak należy.

Drakońskie diety prowadzą donikąd

Ludzie z wielką pieczołowitością liczą kalorie i nie jest to najlepszy pomysł. Jak grzyby po deszczu w Internecie wyrastają nowe „diety cud”, które piszą amatorzy, a które są w ogóle niezbilansowane. Odchudzający się odrzucają więc już całkiem węglowodany, cukier i tłuszcze, wskutek czego dochodzi w ich organizmie do zatrzymania procesów odpowiedzialnych za produkowanie energii. Chude zupy i gorzka herbata nie zaspokoją wszystkich naszych kulinarnych oczekiwań.
Jeszcze gorzej, kiedy ludzie starają się całkiem zmienić swoją dietę i przez to zupełnie zapominają o tym, że organizmowi trzeba dostarczyć wszystkiego po trochę, także cukru czy węglowodanów. Jeżeli całkiem odstawimy cukier, możemy nabawić się zapaści. Aż tak jest nam potrzebny!
Drakońskie diety mogą doprowadzić nie tylko do pogorszenia naszego stanu zdrowia, ale nawet do sytuacji, w których znacznie pogorszy się nasze codzienne funkcjonowanie. Odmawianie sobie wszystkiego nigdy nie prowadzi do niczego dobrego.

Cukier – ale z umiarem

Przy odchudzaniu się można ograniczyć cukier w następujący sposób: zawsze należy czytać etykiety produktów, żeby nie kupować rzeczy sztucznie słodzonych. Zamiast tego kupmy sobie zwykły cukier i odmierzajmy dawkę tak, żeby móc spełnić dzienne zapotrzebowanie, ale żeby jednocześnie nie przytyć.
Umiar jest tu bardzo ważny, bo od cukru można się też uzależnić. Są ludzie, którzy na przykład wypijają bardzo dużo coli, gdyż po prostu lubią jej smak. Ale cola jest zdradziecka tak samo jak wszystko inne nieprzyjmowane przez nas z głową. Lepiej posłodzić sobie herbatę jedną łyżeczką i w ten sposób zaspokoić głód organizmu.

A co, jeśli dostanę cukrzycy?

Cukrzycy mają ten problem, że muszą bardzo kontrolować spożywany przez siebie cukier. Jednak ich choroba nie bierze się z tego, że codziennie zjadają szklankę tej substancji, tylko dlatego, że jedzą go bez umiaru, co w konsekwencji prowadzi do przykrych następstw zdrowotnych. Chociaż diabetolodzy najchętniej wyrzuciliby cukier z półek, to jednak jest on bardzo potrzebny. Hiperglikemia, która pojawia się w momencie spożycia zbyt dużej ilości białej przyjemności. Brak umiaru prowadzi do innych chorób, o czym trzeba pamiętać.

Słodzenie nie jest takie złe

Jeśli kontrolujemy codzienną ilość spożywanego cukru, to jesteśmy w stanie zarówno pokryć dzienne zapotrzebowanie, jak i nie doprowadzić do tego, żebyśmy zjedli go za dużo. W tym celu trzeba jednak pamiętać o tym, że proces odchudzania jest bardzo długi. Oczywiście, można spróbować drakońskich diet albo cud-tabletek, ale one tak naprawdę nic nie dają.
Najbezpieczniej w czasie odchudzania jest wykonywać badania krwi. Pomaga to sprawdzić, czy odżywiamy się prawidłowo. Wegetarianie i weganie wykonują je na bieżąco, wiedzą bowiem, że muszą dokładnie sprawdzać, czy wszystko suplementują.

Słodzenie nie oznacza jednak, że od razu przytyjemy. Najbezpieczniej jest odchudzać się stopniowo i pamiętać o tym, że diety-cud na zgubienie dziesięciu kilogramów w tydzień są wyczerpującym maratonem dla organizmu, po którym i tak wrócimy do dawnej wagi. Dlatego też, jeśli chcemy ograniczyć cukier, najpierw sprawdźmy z czego możemy go wyeliminować. Nie musimy słodzić sałatek, ale przyda nam się posłodzić kawę czy herbatę. Przy tym pierwszym napoju większa jest wtedy szansa, że dostaniemy dodatkowy zastrzyk energii.
Warto w tym wszystkim pamiętać, że liczenie kalorii to nie tylko cyfry. Powinniśmy tak wyważyć naszą dietę, by była ona dla nas jak najbardziej korzystna. Smażone mięso zastąpić grillowanym, biały chleb tym ciemnym, ograniczyć spożycie tłuszczy. Ostatecznie bowiem cukier zamienia się w tłuszcz, ale tylko, kiedy spożywamy go w bardzo dużych ilościach jest tak naprawdę szkodliwy. Jeśli będziemy zajadać się cukierkami, możemy zgubić z oczu horyzont, którym jest chęć posiadania wymarzonej wagi.
Dlatego też zachowujmy umiar i róbmy wszystko rozsądnie. Zamiast wyszukiwać, ile kcal ma cukier, poszukajmy tych kalorii w rzeczach, które spożywamy na co dzień i dowiedzmy się, jak wygląda rozkład węglowodanów w nich samych. Pamiętajmy też, że żyjąc o samych gotowanych warzywach na pewno nabawimy się chorób i z pewnością nie schudniemy tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.