Home Wydarzenia Na głęboką wodę – recenzja filmu

Na głęboką wodę – recenzja filmu

na_głęboką_wodę

Poruszająca filmowa opowieść o woli walki o marzenia i determinacji w dążeniu do celu

Ze łzami w oczach wyszłam z kina, nogi lekko kołysały mi się w kolanach. Tak, obejrzałam „Na głęboką wodę” film o determinacji mężczyzny, ojca rodziny, który za wszelką cenę chce wygrać nierówną walkę z siłami natury i światem.Sytuacja finansowa jego firmy i chęć zapewnienia rodzinie lepszego bytu popchnęły go do podjęcia bardzo ryzykownej decyzji i wzięcia udziału w samotnym rejsie dookoła świata bez żadnych przystanków po drodze. Brawurowa rola Colina Firth’a, który wcielił się w postać głównego bohatera, samotnego żeglarza, marzyciela i człowieka, który był w stanie zaryzykować wszystko by udowodnić światu, ale przede wszystkim sobie, że żeglarz – amator jest w stanie dokonać czegoś, co nie udało się dotąd profesjonalistom napędzanym swoją wyobraźnią (sam projektuje swoją łódź), wizją wygranej i ogromną miłością do żony i dzieci, których obraz towarzyszy mu przez cały rejs.

Historia Donalda Crowhursta została opowiedziana w taki sposób, że zupełnie nie czuje się upływającego czasu i choć sam film trwa nieco ponad sto minut,a sporą jego część stanowią pejzaże marynistyczne to umiejętność narracji scenarzysty i reżysera sprawiają, że trzymamy kciuki za sukces Dona bez zerkania na zegarek.

Niezwykle trudna do zagrania rola, w której Firth pokazał cały majstersztyk swojego aktorstwa kreując postać człowieka zdeterminowanego, pewnego siebie i nie poddającego się zewnętrznym przeciwnościom losu. To wszystko sprawia, że film może być świetnym materiałem motywacyjnym zawierającym jednocześnie ważne przesłanie i przestrogę.dla wszystkich podejmujących innowacyjne działania i wstępujących na nieznane szlaki.

Kinga Piwowarska

reżyseria: James Marsh
scenariusz: Scott Z. Burns
gatunek: Dramat
produkcja: Wielka Brytania
premiera: 29 czerwca 2018 (Polska) 6 lutego 2018 (świat)