Home Kariera i rozwój 2 lutego – Dzień Pozytywnego Myślenia

2 lutego – Dzień Pozytywnego Myślenia

dr mariusz wirga (2)

Co ma wspólnego psychologia pozytywna z dobrym życiem? Czy pozytywne myślenie to wystarczający składnik dobrego samopoczucia? Jakie myślenie i nawyki myślowe najlepiej nam będą służyć w Dzień Pozytywnego Myślenia – zapytaliśmy dr. Mariusza Wirgę, psychiatrę i terapeutę, współautora książki „ABC Twoich Emocji”.

Początki psychologii pozytywnej

Jako nowy nurt psychologii humanistycznej pojawiła się w okolicy roku milenijnego i wywróciła do góry nogami wcześniej ukonstytuowany świat. Wcześniej interwencje i poszukiwania psychologów ukierunkowane były na poszukiwanie rozwiązań chorób i zaburzeń. Martin Saligman, uważany za prekursora psychologii pozytywnej, skoncentrował swoje badania i związanych z nim psychologów, wskazując jako kierunek na odnalezienie szczęścia, zdrowia i optymalnego funkcjonowania jednostki. Od tego czasu psychologowie pozytywni poszukują, mierzą i badają składniki i czynniki, które wpływają na nasz ogólny poziom satysfakcji z życia.
Choć ludziom w moim wieku pojęcie pozytywnego myślenia nie było obce. Bo przecież wydana już w 1952 roku książka Moc pozytywnego myślenia Normana Vincenta Peale’a, pastora z Nowego Jorku, stała się bestselerem i szybko rozeszła się w nakładzie 5 milionów egzemplarzy, a została potem przetłumaczona na 42 języki i w tym i język polski.

Psychologia pozytywna to nie pozytywne myślenie

Przez ostatnie 20 lat nieustannego rozwoju psychologii pozytywnej narosło wokół niej wiele mitów. Jednym z nich jest tzw. pozytywne myślenie. Mowa o jego szczególnej formie, która polega na patologicznym, nawykowym ignorowaniu złych i trudnych informacji, zdarzeń etc.
W sieci i magazynach możemy natknąć się na wiele pop interpretacji idei tego nurtu. Należy pamiętać, że psychologia pozytywna ma na celu poznanie czynników wpływających na dobrostan ludzi, a nie manipulowanie faktami, które służyć ma lepszemu samopoczuciu.
– W wielu przypadkach, ignorowanie zdarzeń i nadawanie im za wszelką cenę pozytywnego znaczenia nam nie służy – mówi dr Mariusz Wirga, współautor książki „ABC Twoich Emocji” i który zastrzega się, że nie jest specjalistą od psychologii pozytywnej, ale terapii poznawczo-behawioralnej skupiającej się na zdrowym myśleniu.
Nałogowe poszukiwanie przyjemności wynikającej z pozytywnych myśli kształtujemy nieświadomie, dlatego tym bardziej bywa ono niebezpieczne. Wystarczy zajrzeć do internetu, popatrzeć na zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych…coraz więcej badań potwierdza korelacje pomiędzy pogorszeniem naszego dobrostanu a ilością czasu spędzanego on-line – dodaje dr Wirga, a mimo to niewielu z nas decyduje się na zmiany swojego zachowania. Co może nas wesprzeć w drodze do wellbeeing?

Myślę zdrowo, działam dobrze

Związek pomiędzy naszymi myślami a zachowaniami, został udowodniony w wielu badaniach. Już wiadomo, że nasze myśli determinują nasze emocje i działania. Co zatem możemy zrobić, by podejmować dobre decyzje i kształtować satysfakcjonujące życie? – Optymizm, pozytywne oczekiwania wobec przyszłości z pewnością mogą nas wspierać, ale pod warunkiem zachowania odpowiedniego poziomu rozsądku. W miejsce pozytywnego myślenia polecam trenowanie 5 zasad zdrowego myślenia – dodaje dr Wirga.

5 ZASAD ZDROWEGO MYŚLENIA

5 zasad zdrowego myślenia opracowane zostało przez Maxie C. Maultsby’ego Jr. , amerykańskiego psychiatrę, profesora Uniwersytetu Howarda w Waszyngtonie, który uważany jest za jednego z pionierów terapii poznawczo-behawioralnej i twórcę Racjonalnej Terapii Zachowania. Zostały one szeroko opisane w książce „ABC Twoich Emocji”. Wg sugestii autorów warto w pierwszej kolejności rozpocząć analizowanie swoich myśli, zauważanie ich, po to, by w następnej kolejności zadać sobie 5 pytań. Np.
Czy to, co myślę np. po trudnej rozmowie z szefem, partnerem:

1. Jest oparte na oczywistych faktach (obiektywnej rzeczywistości)?

2. Czy najlepiej pomaga mi chronić moje zdrowie i życie?

3. Czy najlepiej pomaga mi w osiąganiu moich bliższych i dalszych celów?

4. Czy najlepiej pomaga mi unikać najbardziej niepożądanych konfliktów międzyludzkich lub skutecznie sobie z nimi radzić?

5. I na końcu – Czy to, co myślę, pomaga mi czuć się tak, jak chcę się czuć, bez nadużywania żadnych substancji?

Profesor Maxie C. Maultsby Jr. mówił, że nasza myśl jest zdrowa dla nas, gdy opowiemy twierdząco przynajmniej na 3 z 5 ww. pytań. W innym wypadku, dla naszego dobra należałoby ją przeformułować.

– Praca nad swoimi myślami to praca nad sobą. Tylko my sami możemy zaobserwować schematy myślowe, które nam nie służą i je zmienić. Lektura książki „ABC Twoich emocji” elementarza do zmiany myślenia może nas wesprzeć w zmianie nawyków. Książka napisana jest prostym językiem i zawiera 250 rysunków, zatem jest łatwa w czytaniu jak przysłowiowy komiks. Jeśli nie czujemy się na siłach, by samodzielnie pracować nad swoimi schematami myślowymi, to polecam udać się po profesjonalną pomoc. Już kilka spotkań z doświadczonym terapeutą poznawczo-behawioralnym może wpłynąć na nasze myśli i samopoczucie. Z perspektywy ponad 30-letniej praktyki mogę powiedzieć, że 5 zasad zdrowego myślenia to jednocześnie 5 zasad sukcesu. A najlepsza wiadomość jest taka, że przy odrobinie chęci każdy może się go nauczyć. Czy warto? Najlepszą rekomendacją są uczestnicy naszych szkoleń czy terapii. W momencie, w którym odkrywają oni swój wpływ na swoje życie, nie potrzebują dodatkowej zachęty ani pseudo pozytywnego myślenia.

Więcej informacji: www.abcemocji.pl